Wiele jest do podziwiania na Dolnym Śląsku: góry i jaskinie, zabytkowe miasta i miasteczka, uzdrowiska, pruskie fortece, zamki i pałace. Z ziemią tą związane są też dwie niezwykłe kobiety.
Wiele jest do podziwiania na Dolnym Śląsku: góry i jaskinie, zabytkowe miasta i miasteczka, uzdrowiska, pruskie fortece, zamki i pałace. Z ziemią tą związane są też dwie niezwykłe kobiety.
Pruskie twierdze. Groźne, tajemnicze, ponure. Dzisiaj już mniej, bo oswojone, przystosowane do ruchu turystycznego.
Przed wyjazdem straszono mnie spotkaniem z syberyjskim misiem ludojadem. Ale nie tylko. Tymczasem - nocowaliśmy w namiotach, rozbijaliśmy się na dziko (ale legalnie) nad Leną, Angarą, Wołgą i mniejszymi rzekami w pobliżu transsyberyjskiej kolei.
"Oj będą nudy" - westchnęliśmy, gdy Magdalena Grzebałkowska weszła do "Wrzenia Świata". Fryzura na pensjonarkę, szylkretowe okulary, czarna koszula zapięta pod szyję, plisowana spódniczka za kolano...
11 kwietnia 2019 roku w Klubie WRZENIE ŚWIATA w Warszawie firmowanym przez Instytut Reportażu wręczyliśmy dyplom Nagrody Honorowej naszego stowarzyszenia za 2018 r. Magdalenie Grzebałkowskiej.
„Dla normalnego śmiertelnika jest trudne do zrozumienia, że mały, ledwie kilkumilimetrowy owad, potrafi unicestwić drzewa starsze od najstarszego człowieka, żyjącego na Ziemi, i to na tak niespotykaną skalę.
Za czasów Kingi, co błogosławioną za zasługi dla polskiej soli została, Kazimierza Wielkiego, który miał zmysł do interesów i z kupcami z Genui wszedł w spółkę, by ją korzystnie sprzedawać, a i później, za Augusta III Mocnego sól była na wagę złota.
Wino marki wino, jabcok, siara, patykiem pisane – tak jeszcze do niedawna określano nasze osiągnięcia w dziedzinie produkcji tego szlachetnego napoju. Z półek sklepowych wyparły je sprowadzane z całego świata wina różnej jakości, o niemałej rozpiętości cen.